SMOCZA JAMA

Kraków- Wzgórze Wawelskie


Wzgórze Wawelskie zbudowane jest ze skał wapiennych, pochodzących z młodszej części okresu jurajskiego. Smocza Jama powstała wskutek późniejszych procesów krasowania. To one ukształtowały bogatą rzeźbę wnętrza jaskini: wąwozy, komory, lejki, kominy itp.
" Łączna długość podziemi wynosi 270 m, w tym 81-metrowa trasa zwiedzania obejmuje zejście dawną studnią austriacka i trzy komory skalne oddzielone przewężeniami. .Przez ceglaną wieżycę ( XIX-wieczną studnię ), przy zewnętrznym murze obronnym, schodzimy po 135 stopniach, około 21 m w dół, do wnętrza Smoczej Jamy.
Stoimy na dnie najniżej położonej północnej komory, która jeszcze w XIX w. była częściowo zalana wodą - dostarczano ją do wawelskich budynków. Profesor Alojzy Alth przeprowadził tutaj w 1874 r. pierwsze planowe badania geologiczno-archeologiczne. Jak sam przyrodnik napisał - nie znaleziono kości smoka oraz żadnych szczątków zwierząt "przedpotopowych".
Krótkim przewężeniem wchodzimy do komory środkowej, najobszerniejszej części Smoczej Jamy. Długość jej sięga 25 m, a maksymalna wysokość to 10 m. Tworzą ją dwie większe przestrzenie, przedzielone zwężeniem, utworzonym przez odpadnięte duże bloki skalne. W obrębie pierwszej części jaskinia gwałtownie podwyższa swój poziom o 4,5 m. Odcinek ten pokonujemy wspinając się po schodach. Ta część groty jest szczególnie atrakcyjna. W najwyższym miejscu widzimy dolną powierzchnię kopuły ceglanej z 1830 r., przykrywającej otwór w stropie. Właśnie tędy zszedł po drabinach do Smoczej Jamy w 1829 r. Ambroży Grabowski. Ten wielki badacz zabytków z przeszłości Krakowa jako pierwszy pozostawił we wspomnieniach opis jaskini. Również dzięki jego energicznym zabiegom udostępniono Smoczą Jamę do zwiedzania w latach 1843 - 1846.
Za drewnianym słupem podtrzymującym strop dostrzegamy otwór zasłonięty kratą. Jest to sztucznie przebity w 1974 r. tunel prowadzący do bocznego ciągu korytarzy. Niedostępna dla turystów "druga Smocza Jama" ( za kratą ) liczy 160 m. długości i prowadzi w kierunku kościoła katedralnego., Ciasne i błotniste korytarze uniemożliwiają zwiedzanie tego miejsca. Osobliwością tych podziemi jest pięć jeziorek zamieszkałych przez rzadkiego skorupiaka - studniczka tatrzańskiego. Druga, obszerna część komory środkowej stanowiła w XVII-XVIII w. magazyn napoi i trunków karczmy, która funkcjonowała przy Smoczej Jamie. Tuż przed przejście do ostatniego pomieszczenia jaskini widzimy na skale napis: "Zabezpieczenie Smoczej Jamy umożliwiające jej zwiedzanie wykonali w latach 1970-1976 górnicy z Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w Bytomiu pod nadzorem naukowy pracowników Akademii Górniczo-Hutniczejw Krakowie".
Krótki korytarz wprowadza do południowej komory o długości 11 m, maksymalnej szerokości 5,8 m i wysokości do 4 m. Środek wypełniają dwa masywne ceglane filary, we wnętrzu których kryją się naturalne wapienne podpory. Podtrzymują one strop skalny, w którym dominuje wylot dużego szybu ( niegdyś klatki schodowej ) z 1851 r. W tym wnętrzu urzeźbienie wapienia jurajskiego jest wyjątkowo urozmaicone. Przeplatają się w malowniczym nieładzie występy skalne z zagłębieniami, kominy i szczeliny krasowe. Jedna z nich, nazwana przez speleologów " Korytarzem pod Smoka " prowadzi w kierunku Wisły. Ceglana ściana szybu sięga po prawej stronie dna jaskini. Przylegają do niej schodki z 1918 r. skierowane w górę, do dawnego, obecnie zamurowanego wyjścia ( w murze obronnym ) ze Smoczej Jamy. Komorę południową, jak i całą jaskinię, przystosował do zwiedzania po odzyskaniu przez Polskę niepodległości profesor Adolf Szyszko-Bohusz.
Ta część Smoczej Jamy była wykorzystywana w XVII-XVIII w. jako sala biesiadna karczmy stojącej przy jaskini. Pijąc piwo i wino opowiadano o groźnym całożercy-smoku, który pękł, gdy gasił wodami Wisły Tlącego się w brzuchu barana. Stąd też słynne po dziś powiedzenie: "Opiłem się jak smok, chyba pęknę". Funkcjonował też tutaj zamtuz (dom publiczny). Karczma i inne uciechy w mieszkaniu smoka cieszyły się wielką popularnością w Europie. Pisali o niej dostojni goście odwiedzający królewski zamek na Wawelu oraz dyplomaci, podróżnicy i poeci, np. Andrzej Morsztyn."

Cytat z przewodnika Elżbiety Marii Firlet pt.: "Smocza Jama - przewodnik - legendy - kalendarium" wydanego przez Fundacje "CEPELIA" Polska Sztuka i Rękodzieło Warszawa 1997 [ ISBN 83-903596-5-0 ] wybrał: JR 26.04.2001

powrót